Autor Dorota | Kategoria Zlewozmywaki kuchenne | Opublikowano 14-05-2008
Zlewozmywak mimo że tworzy jedną całość, ma wyraźne pojedyncze części. Przede wszystkim należą do nich: komora, przelew i odpływ.

- Komora to najważniejsza część zlewozmywaka, która jest widoczna na pierwszy rzut oka. Właściwie trudno mówić o zlewozmywakach bez komór. W zależności od modelu może być ich kilka, albo tylko jedna. Może mieć ona także różne kształty i wielkości. Najpopularniejsze są komory okrągłe, ale występują także licznie komory kwadratowe, w kształcie litery “L”. Za komorę uznaje się też specjalne miejsce na zlewozmywaku, które służy do suszenia naczyń. Komora, w której myjemy naczynia, ma zazwyczaj od 15-20 cm głębokości.
- Ociekacz uznawany jest za dodatkowe miejsce pozwalające szybko i sprawnie przygotować posiłek. Można ustawiać też tutaj drobne elementy do ociekania (stąd wzięła się nazwa tego elementu). Woda z ociekacza spływa zazwyczaj do komory lub bezpośrednio do kanalizacji.
- Przelew jest to otwór wykonany zazwyczaj w bocznej ściance zlewozmywaka. Zapewnia nam on bezpieczeństwo użytkowania. Gdy w dolny otwór włożymy korek, to właśnie przelew dba o to, by woda nie dostała się poza zlewozmywak.
- Odpływ – rura prowadząca do kanalizacji, służy odprowadzaniu wody. Jego górną część w zlewozmywaku można zamknąć korkiem (najczęściej gumowym). Korek można zamykać ręcznie lub za pomocą specjalnego wahadełka umieszczonego obok baterii.
- Otwór na odpadki – rozwiązanie, które stosuje się w najnowszych modelach zlewozmywaków. Odpadki w ten sposób szybko trafiają do pojemnika na śmieci.
- Otwory na baterie – stojące montuje się do blatu kuchennego, inny typ to naścienne. Większość z dostępnych na rynku zlewozmywaków ma już przygotowane odpowiednie otwory na baterie.
-

Autor Dorota | Kategoria Kuchnia | Opublikowano 14-05-2008
Jeśli Twoja kuchnia jest wyjątkowo mała, lub gdy często przygotowujesz w niej różnego typu dość skomplikowane potrawy, koniecznie pomyśl o wysuwanym blacie. W podobny sposób można zaplanować sobie stolik w kuchni. Będzie on bardzo dobrym rozwiązaniem, które będzie nam służyć wtedy, kiedy po prostu będzie potrzebne.
Żeby mieć w swojej kuchni wysuwane blaty czy stoły należy pomyśleć o tym wystarczająco wcześniej. Taki pomysł wymaga bowiem wdrożenia go wystarczająco wcześniej, już w chwili aranżacji danego wnętrza, a właściwie w momencie projektowania. Należy bowiem zostawić odpowiednią ilość przestrzeni nad szafkami, pod blatami.
Stolik tego typu po prostu będzie się wsuwał między blat a górę szafki. Prawda, że to bardzo dobry pomysł? Czemu nie wprowadzić go w życie? Powodzenia.
Autor Dorota | Kategoria Kuchnia | Opublikowano 14-05-2008
W kuchni na naszych stołach może znaleźć się obrus, lecz nie musi. Zamiast niego możemy położyć małą serwetkę, która nie będzie przeszkadzała w codziennych kuchennych pracach, nie będzie stanowić także problemu, jeśli mamy na myśli zabrudzenie. Mała kwadratowa serwetka z pewnością uniknie czołowego spotkania z sokiem pomidorowym, z buraczkami i tłustym sosem. Jeśli nie gustujemy w obrusach i serwetkach możemy zostawić stół pusty. Takie rozwiązanie sprawdzi się przede wszystkim w kuchniach minimalistycznych. Nawet jeśli stawiamy na styl tradycyjny, za żadne skarby świata nie pokrywajmy stołów ceratami. To naprawdę mało gustowne wykończenie.
Podsumujmy – we wnętrzu w stylu tradycyjnym najlepiej będzie się prezentował obrus z koronek, z delikatnych sznureczek, czy obrus haftowany. Do wnętrza nowoczesnego najlepsze będą obrusy kolorowe, drukowane. Obrus żakardowy to z kolei wybór bezpieczny, który powinien sprawdzić się w każdym mieszkaniu.